Południk w Krakowie to jeden z najstarszych południków zerowych na świecie. Poznaj jego historię, związek z Kopernikiem i smoczą legendę o Smoku Geodecie.
Kiedy słyszymy hasło południk zerowy, większość osób myśli o Greenwich w Londynie. Tymczasem mało kto wie, że Kraków również ma swój południk – i to znacznie starszy niż wiele znanych punktów odniesienia w Europie.
Krakowski południk to jeden z najstarszych południków zerowych na świecie. Jest nawet o 300 lat starszy od południka paryskiego i o około 500 lat starszy od południka w Greenwich. Co więcej, przez wiele wieków był ważnym narzędziem dla astronomów i kartografów.
To właśnie dlatego historia krakowskiego południka idealnie pasuje do serii „Nieoczywisty Kraków” – bo pokazuje, że miasto kryje znacznie więcej tajemnic niż tylko legendę o smoku wawelskim.
Czym właściwie jest południk?
Południk to wyobrażona linia na powierzchni Ziemi, która łączy biegun północny z biegunem południowym. Wyznacza ona dokładny kierunek północ–południe.
W praktyce południków jest nieskończenie wiele. Najważniejsze są jednak południki zerowe, które przez wieki stanowiły punkt odniesienia dla obliczeń astronomicznych, map i pomiarów geograficznych.
Dziś międzynarodowym standardem jest południk Greenwich, ale zanim świat się na niego umówił, różne miasta korzystały z własnych punktów odniesienia. Jednym z nich był właśnie krakowski południk.
Historia krakowskiego południka
Historia krakowskiego południka sięga drugiej połowy XIV wieku. Wyznaczyli go astronomowie z Akademii Krakowskiej, czyli dzisiejszego Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Z południka korzystali wybitni uczeni średniowiecznego Krakowa, między innymi:
- Mikołaj z Grabstwa,
- Wojciech z Brudzewa,
- Bernard Wapowski – uznawany za ojca polskiej kartografii.
Uczniem Wojciecha z Brudzewa był także Mikołaj Kopernik, który później wykorzystał krakowski południk w swoim słynnym dziele De Revolutionibus orbium coelestium.
Można więc powiedzieć, że część historii rewolucji kopernikańskiej zaczęła się właśnie w Krakowie.
Obserwatorium i czas liczony według Krakowa
W 1792 roku powstało pierwsze państwowe obserwatorium astronomiczne w Krakowie. Założył je Jan Śniadecki w budynku Collegium Śniadeckiego w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego.
To właśnie z tym miejscem wiąże się późniejsza historia krakowskiego południka.
Co ciekawe, w latach 1838–1984 z krakowskiego obserwatorium nadawano oficjalny sygnał czasu, oparty właśnie na czasie wyznaczanym przez krakowski południk.
Dopiero w XX wieku jego znaczenie zmalało, gdy powszechnie przyjęto południk Greenwich jako globalny punkt odniesienia.
Smok geodeta – strażnik południka
4
Kraków lubi łączyć naukę z legendą, dlatego południk w Krakowie ma swojego symbolicznego strażnika.
Na Smoczej Trasie można spotkać figurkę Smoka Geodety – jednego z kilkudziesięciu smoczków rozsianych po mieście. Ten smok zamiast ziejącego ognia woli trzymać sprzęt pomiarowy i pilnować, czy wszystkie linie na mapie świata są na swoim miejscu.
Według miejskiej anegdoty smok regularnie sprawdza, czy:
- południk w Krakowie nadal przebiega dokładnie tam, gdzie powinien,
- nikt nie przesunął go podczas remontu chodnika,
- a studenci astronomii nie eksperymentują z czasem.
Na szczęście jak dotąd wszystko się zgadza – Kraków nadal leży dokładnie tam, gdzie powinien


